Nowość – kapsułki z pullulanu w produktach mAG

Kapsułki z pullulanu są :

  • 100% roślinne, organiczne, wegańskie
  • pozyskiwane z grzybów hodowanych na podłożu skrobiowym (tapioka),
  • są chemicznie obojętne i nie reagują ani nie mieszają się z żadną zawartością,
  • superszczelne, co ważne przy składnikach łatwo utleniających się (witamina C)
  • naturalnym prebiotykiem
  • hipoalergiczne (nie zawierają skrobi i glutenu),
  • przyjazne dla środowiska, ponieważ do zbioru pullulanu nie są zaangażowane żadne toksyczne chemikalia,
  • bez GMO,
  • mocniejsze i trwalsze niż pozostałe kapsułki
  • łatwo rozpuszczają się pod wpływem wilgoci, dlatego muszą być przechowywane w suchym miejscu. Można rozpuścić witaminę C wraz z kapsułką w wodzie/soku.

Vitamina C nowej generacji

Witamina C od lat jest ważnym tematem rozważań naukowców, lekarzy, specjalistów zajmujących się zdrowym stylem życia i Ludzi, którzy doskonale wiedzą, że jest ona niezbędna i podstawowa. Ma szeroki wpływ na ludzki organizm. Jednak wokół witaminy C wciąż jest wiele domysłów, krążących mitów i wątpliwości- stosować, czy nie?

Kwas askorbinowy jest witaminą rozpuszczalną w wodzie, mającą kluczowy wpływ na zdrowie człowieka. Warto przypomnieć tutaj historię szkorbutu, czyli choroby marynarzy, w diecie których, podczas morskich wypraw bardzo brakowało tej podstawowej i niezbędnej witaminy. Witamina C jest dla nas tym bardziej istotna, ponieważ jesteśmy jedynym gatunkiem, , który nie potrafi sam wyprodukować jej w swoim organizmie. Sprawia to, że jej suplementacja i spożycie jest jednym z czynników zapewniających szeroko pojęte zdrowie.

Medycyna holistyczna znajduje zastosowanie dla tej witaminy praktycznie w każdej jednostce chorobowej, gdyż jest ona jednym z najsilniejszych antyoksydantów. Sprzyja zatem ochronie organizmu przed działaniem wolnych rodników.
Kwas askorbinowy jest niezbędny do prawidłowego funkcjonowania naszego głównego organu sterującego – mózgu. Bierze udział w zwalczaniu stresu oksydacyjnego, który jest niebezpieczny i negatywnie wpływa na cały organizm. Wywoływany jest przez używki, intensywny, regularny wysiłek fizyczny, niewłaściwą dietę, zanieczyszczenie środowiska, np. metalami ciężkimi i pestycydami, wiek oraz stres. Należy jak najszybciej, systematycznie usuwać go z organizmu poprzez suplementację właściwej witaminy C. Nasila ona procesy neuromodulacyjne, czyli formowanie połączeń nerwowych w mózgu oraz powstawanie nowych naczyń krwionośnych – tzw. angiogenezę.

Witamina C zatem wspiera formowanie otoczek mielinowych oraz przesyłanie wiadomości poprzez neuroprzekaźniki, między innymi odpowiedzialne za zapamiętywanie, czyli wpływa pozytywnie na procesy uczenia się. Witamina C pobudza układ odpornościowy, gdyż zwiększa aktywność białych krwinek oraz interferonu, przez co jest stosowana jako czynnik zapobiegający infekcjom górnych dróg oddechowych. Skraca ich czas i łagodzi objawy. Usuwa skutecznie stany zapalne, które towarzyszą nam w przypadku wielu zaburzeń zdrowotnych.

Odpowiednie spożycie witaminy C wpływa na zmniejszenie wytwarzania cytokin prozapalnych w ludzkim organizmie, takich jak IL 1- alfa, TNF – alfa, IL-8-, nadmiar tych interleukin powiązany jest ze wzrostem ryzyka rozwoju nowotworów, zaburzeń pracy komórek wątrobowych i układu kostnoszkieletowego. Szczególny problem stanowią dodatkowe czynniki sprzyjające stanom zapalnym, jak zaburzenia metaboliczne, otyłość, cukrzyca typu II, które same w sobie przyczyniają się do nadprodukcji interleukin , takich jak IL-6, TNF-alfa, zwiększając tym samym ryzyko wielu chorób. A powszechnie wiadomo, jak bardzo duża część społeczeństw krajów cywilizowanych ma kłopot z w.w dolegliwościami. Badania potwierdzają, że odpowiednio wysokie spożycie witaminy C pomaga w walce ze zbędnymi kilogramami, , gdyż wpływa pozytywnie na pracę hormonów głodu i sytości.

Nie możemy zapomnieć o nieocenionej roli Witaminy C na syntezę kolagenu, czyli na proces odmładzania organizmu, odmładzania i regeneracji skóry, działania przeciwzmarszczkowego, poprawiania elastyczności oraz gojenia się ran. Właściwa ilość kolagenu w organizmie to również elastyczne, sprawne i w pełni drożne naczynia krwionośne, mocna chrząstka stawowa i zdrowe dziąsła. Jest zatem witaminą piękności.

Niedobory witaminy C związane są z większym ryzykiem demencji oraz rozwojem chorób neurodegeneracyjnych. Odpowiedni poziom witaminy C wpływa na zmniejszanie ryzyka rozwoju chorob Alzheimera. Witamina C powinna być witaminą w postaci buforowanej, 100 procentowo czysta , nie zawierająca powszechnie dodawanego stearynianu magnezu, który gromadzi się na ściankach jelit, przez co blokuje wchłanianie substancji odżywczych. Postać buforowana jest doskonale przyswajalna. Witamina zawsze powinna być bezpieczna i nie może zakwaszać ani obciążać organizmu. Dzięki buforowaniu askorbinianem sodu nie podrażnia żołądka ani nie obciąża nerek.

Ważna jest doskonała biodostępność, czyli dostarczenie witaminy C w niezmienionej formie przez, np. tlen, enzymy trawienne, sok żołądkowy, czyli łatwa penetracja witaminy do konkretnych narządów i tkanek, utrzymanie stałego, wysokiego poziomu w miejscu docelowym. Może być stosowana na skórę, czyli transdermalnie na zmarszczki, blizny, żylaki, zmiany nowotworowe. W tym celu najlepiej zmieszać zawartość jednej kapsułki z kilkoma kroplami tłoczonego na zimno oleju lnianego, z uwagi na jego doskonałe działanie i wcierać w wilgotną skórę, w zależności od schorzenia, nawet kilka razy dziennie. Najlepsze rezultaty otrzymujemy przy jednoczesnym działaniu doustnym. Zachowanie młodego wyglądu i sprawnego umysłu, czyli wieczna młodość ciała i ducha, to marzenie każdego człowieka. Musimy jednak zatrzymać się i zwrócić uwagę, że wysoka jakość życia zależy głównie od naszego stylu życia, diety oraz umiejętnej suplementacji, czyli uzupełniania tego, czego organizm bardzo potrzebuje, a nie możemy dostarczyć tego nawet w zrównoważonym odżywianiu. W tym względzie powinniśmy zwrócić uwagę na Witaminę C, czyli kwas askorbinowy, który pozwoli nam w utrzymaniu naszego umysłu, naszego ciała w doskonałej formie na lata.

 

mgr farm. Anna Kobylinska
ul. Saska 100 lok 4
03-914 Warszawa

Woda to Ty, woda to My

Problem z piciem wody wśród naszego społeczeństwa jest dosyć zabawny. Wszyscy chyba zdają sobie sprawę, że powinno się pić dużo wody, ale jednak większość osób lekceważy ten temat w swoim codziennym życiu z myślą, „że jakoś to będzie”. Wiadomo, sportowcy i ludzie bardziej świadomi własnego organizmu sięgają po butelkę z wodą częściej niż przeciętny Kowalski, ale czemu…? Kowalski też powinien.

Osobiście dla mnie samo stwierdzenie, że mój organizm składa się w 70% z wody, wystarczyło by mnie przekonać, że powinienem mieć butelkę wody zawsze przy sobie. Was też powinno, ale jeśli nie, to zerknijcie na parę ciekawostek z naszej infografiki.

W skrócie, człowiek, który dostarczy odpowiednią ilość wody do swojego organizmu, jest po prostu lepszym człowiekiem, oczywiście przynajmniej fizycznie.

Hmm, ale to dostarczanie wody do organizmu może nie być takie łatwe. Osobiście od dawna wiedziałem, że muszę pić dużo wody, więc jakiś czas temu ustaliłem sobie, że poza piciem wody na treningach będę pił jeszcze koło 3 litrów wody w pracy oraz w domu, wydawało mi się, że wszystko jest okej, do momentu gdy wybrałem się na analizę składu ciała, gdzie przy piciu średnio 4 lub 5 litrów wody dziennie z badania wyszedł bardzo niski poziom wody w organizmie.

Okazało się, że piłem odpowiednią ilość wody, jednak nie do końca systematycznie. Zdarzało się wypić pół butelki „na raz” by tylko osiągnąć swój cel liczony w litrach.

Jak pić, w takim razie?

Od momentu badania, poza treningami pije średnio szklankę wody (200ml) co 45 minut lub w przypadku gdy chce mi się pić.
Czuję się lepiej, organizm też mi lepiej pracuje.
Pamiętajcie, że organizm wasz to maszyna, bierze co chce i co potrzebuje, systematycznie dostarczana woda pozwoli mu ją wykorzystywać w stu procentach oraz sprawi, że nie będzie jej magazynował w takim stopniu, co odbije się pozytywnie na waszej sylwetce.

Ile pić?

Ilość wody jaką powinniście dostarczyć zależy od waszego trybu życia, ale moim zdaniem każdy powyżej 20 roku życia powinien:
– mężczyźni żyjący aktywniej niż przeciętny Kowalski – koło 3 litrów dziennie + minimum litr na każdym treningu między ćwiczeniami
– mężczyźni z bardziej statycznym trybem życia – minimum dwa litry dziennie, ale więcej nie zaszkodzi
– kobiety aktywniejsze – minimum od dwóch litrów, koło 2,5 litra średnio + oczywiście buteleczka na każdym treningu
– kobiety bardziej statyczne – te 1,5 litra do 2 litrów jako minimum

Pamiętajcie, że każdy z nas średnio przyjmuje 1-1,5 litra wody w pokarmie jaki spożywamy, ale to jest jako dodatek!

Jaką wodę pić?

Nie podam konkretnych przykładów, też nie będę nikogo reklamował, jednak moim zdaniem najbardziej przyjemna do częstego picia jest woda mineralna niegazowana.
Warto zainwestować parę groszy i kupić tę bogatszą w minerały, a po jakimś czasie już nawet będzie istotny dla was smak danej wody, zobaczycie.

Mam nadzieję, że każdy z was znajdzie przynajmniej jeden powód dla którego warto pić więcej wody i zacznie to robić.
Będziecie lepsi!

Śpij dobrze!

A więc!
Na wstępie niech każdy się dowie, że sen jest bardzo istotny dla naszego organizmu, zarówno dla naszego samopoczucia jak i dla procesów, które zachodzą w organizmie podczas niego‼
Teraz bardziej kontrowersyjna część…

DŁUGOŚĆ SNU
Po sieci krążą teorie na temat snu, że ludzie „SUKCESU” śpią po 4-5 godzin na dobę i przez to mają więcej czasu na swój „rozwój osobisty” ? Ci ludzie głoszą, że człowiek jest w stanie przyzwyczaić organizm do konkretnej ilości snu przy czym normalnie funkcjonować. Powiem tak, w jakimś stopniu jest to prawda, ALE …
Z własnego doświadczenia wiem, że organizm człowieka potrafi przystosować się do prawie wszystkiego. Owszem, można spać po 4 godziny na dobe i czuć się „w miarę” dobrze, jednak podczas snu zachodzi w organizmie wiele procesów „stabilizujących” ludzki organizm, jak na przykład regeneracja.
To już jest pierwszy powód, którego czas nie przeskoczy, oczywiście dla ludzi mniej aktywnych fizycznie oraz stosunkowo mniej obciążonych psychicznie, czas tej regeneracji może być krótszy, z obserwacji jednak wiem, że ludziom tylko się wydaję, że się dobrze czują.
Taki mamy świat obecnie, gdzie ludzie pędzą i ciężko to przeskoczyć więc nie starajcie się przyzwyczajać organizmu do krótszego snu.
No dobra, ale to w takim razie ile⁉️
Niestety jest to sprawa indywidualna, jednak można określić ramy czasowe, które dotyczą prawie wszystkich.
Od 6h30min do 9h. 6 godzin i trzydzieści minut to taki minimum minimum, najlepiej celować w 7,5h do 8,5h w zależności od indywidualnych upodobań. Taki czas pozwoli przygotować wasz organizm do kolejnego dnia pełnego wyzwań.
Idziemy dalej…

JAKOŚĆ SNU
Równie bardzo istotna kwestia. Sławne powiedzonko głosi, że liczy się jakość, a nie ilość. W kwestii snu akurat się nie zgadzam, że jakość jest ważniejsza od ilości, ale na pewno jest ważna. Ludzie zasypiają teraz przy telewizorach, komputerach czy też smartfonach, co powoduje, że organizm sam do końca nie wie, czy już powinien odpoczywać i szykować się do snu, czy może jeszcze przyswajać jakieś informacje z zewnątrz, dodatkowo światło jakie generują te urządzenia, drażni nasze zmysły. Nie ukrywam, że sam lubie położyć się do spania słuchając jeszcze jakiś dokumentów czy wywiadów, ale wiem, że wtedy wydłuża się długość snu jaki mój organizm potrzebuje.
?️Także moi mili, jakość snu wpływa na ilość snu jaką potrzebujemy do jak najlepszego funkcjonowania.
Teraz bardziej indywidualna kwestia…

JEDZONKO
Tutaj sprawa nie jest tak oczywista. Wiadomo, że jedzenie mocno smażonych na jakiś zwykłych olejach raczej nie pomoże, ale w kwestii jedzenia wychodzi tyle badań co jakiś czas, że nie jest jasno ustalone co powinno się znaleźć w naszym ostatnim posiłku, ani kiedy powinien być.
Każdy musi sam się zastanowić nad swoimi makro składnikami, ale raczej pod względem regeneracji organizmu. Wiadomo tylko, że posiłki muszą być zjedzone. Jedni po ciężkim dniu treningowym uzupełnią węglowodany przed snem, innym będzie brakowało czegoś innego. Także najważniejsze to się nie objadać jakimś złym jedzeniem, a powinno być ok.

Reasumując, co zrobić by czuć się lepiej każdego poranku?
– Nie przyzwyczajać organizmu do snu poniżej 6 godzin
– Spać minimum 6 godzin i 30 minut, ale najlepiej zagospodarować ponad 7 godzin do nawet 9 na sen
– Gdy wiemy, że nasz sen nie będzie idealnie długi, postarać się zasnąć w ciszy bez drażniących świateł, ani dźwięków
– Unikać kiepskiej jakości jedzenia by nie męczyć dodatkowo naszego układu pokarmowego

Jak widzicie, nie jest tego dużo, a można zdecydowanie lepiej wejść w kolejne dni naszego życia.

Sen – jaki powinien być?

Sen, sen, sen… czynność, na którą wszyscy kiedyś mają ochotę. Ale co o nim wiemy?

Świadomość ludzi na temat snu wzrasta z roku na rok, coraz więcej osób wie jak sen jest ważny dla prawidłowego funkcjonowania organizmu.
Chcielibyśmy na początek poznać wasze zdanie na jego temat. Co jest najważniejsze waszym zdaniem? Czy to ile śpimy, czy może jak śpimy? Jakość snu czy może długość, a może jest to kwestia do przyzwyczajenia organizmu? Czy można przesadzić ze snem?
Z przyjemnością poznamy wszystkie wasze spostrzeżenia i się do nich odniesiemy na podstawie naszych doświadczeń, a także wiedzy naukowej, mniej lub bardziej dostępnej.

Zadbaj o swoje zdrowie!

Masz chwilę na zdrowie? Zapraszamy do polubienia nowego bloga Zdrowy Kwadrans gdzie znajdziecie:
– praktyczne porady zdrowotne, które powinny zagościć w waszym codziennym życiu
– ciekawostki żywieniowe
– wszystko o aktywnym trybie życia
– wiedze na temat treningów
– recenzje najciekawszych suplementów

W skrócie wszystko co pomoże wam się lepiej poczuć w życiu codziennym.

Warto wiedzieć więcej!

Kontakt

Skontaktuj się z nami, a odpowiemy na wszystkie pytania.

Edyta Gulkiewicz
Barocco Sp. z o.o.
mgr farm. Anna Kobylinska
ul. Saska 100 lok 4
03-914 Warszawa

Dział sprzedaży tel. 570 70 20 70 - wyłączny dystrybutor produktów MAG.

Oświadczam, że zapoznałem/am się z Polityką Prywatności oraz Regulaminem sklepu i wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych.